czwartek, 30 czerwca 2016

Polacy! My chcemy gola!

Dzisiaj każdy chłopak i ten duży i ten mały chce być jak Kuba Błaszczykowski. Biegać, podawać, strzelać gole do bramki. Pewnie, gdyby nie, znakomite wyniki polskiej reprezentacji po EURO 2016 dla większości rodaków pozostałoby tylko wspomnienie. Jednak ciągle jesteśmy w grze, a więc i w kibicowaniu stajemy się coraz lepsi, głośniejsi. Dopingujemy ze wszystkich możliwych miejsc. Oczywiście najbardziej zatwardziali kibice znajdują się teraz na stadionie w Marsylii, ale i my tu w kraju nie jesteśmy gorsi. Będziemy głośno i z całego serca kibicować z domów, pub-ów, stref kibica. Ulice miast opustoszeją, spektakle zostaną przesunięte na późniejszą porę, na festiwalach powstaną specjalne strefy kibica. Wszystko to po to, by dziś  o 21:00 wszystkie oczy mogły być wpatrzone w murawę na Stade Velodrome we Francji. I tak jak zawsze emocje wezmą górę, będziemy mocno trzymać kciuki, wzruszymy się na "Mazurku Dąbrowskiego", będziemy zdzierać gardła gdy strzelimy gola i przeklinać wszystkie niewykorzystane sytuacje. Sprzed telewizora spróbujemy zaczarować rzeczywistość i słynnego Cristiano Ronaldo, tak żeby jego gwiazda świeciła dziś odrobinę mniej niż zawsze. Kibicowanie już stało się naszym sportem narodowym, który kochamy uprawiać. Wzbudza w nas pozytywne emocje, wprawia w dobry nastrój, daje poczucie satysfakcji. Lubimy przeżywać takie emocje, dlatego oby było nam to dane jak najczęściej. Pamiętajmy, że doping potrzebny jest nie tylko piłkarzom piłki nożnej, ale wszystkim sportowcom, także tym z mniej popularnych dyscyplin. Niemniej jednak obecnie trwa święto piłki nożnej. Wszyscy jesteśmy drużyną narodową, wierzymy w jej zwycięstwo, i choć lubimy Portugalię, to dziś zdecydowanie życzymy jej porażki. Jesteśmy pełni nadziei, że nasi chłopcy już znaleźli sposób na Portugalczyków, że CR7 nie przebije się przez Michała Pazdana, a nasz RL9 z łatwością ominie obronę przeciwników. Wszystko jest dziś w barwach biało-czerwonych, a więc i zwycięstwo musi być mieć te kolory! Znana przyśpiewka "Polacy nic się nie stało" odeszła już do lamusa, a jej miejsce zajęła "Biało-czerwone to barwy niezwyciężone". Wierzy w to 38 milionów osób, wiec nie ma szans, żeby było inaczej. Tylko, chłopaki oszczędźcie nam zdrowia i zakończcie mecz przed karnymi!! :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz