niedziela, 24 lipca 2016

Ogrodowe wariacje, czyli garden party



Miała być kontynuacja postu wieczoru panieńskiego, ale weekendowe biesiadowanie zainspirowało mnie do wzięcia na tapetę tematu garden party :) Sezon grillowy już od dawna hula w pełni, ale piękna pogoda zachęca do dalszych ogrodowych wojaży. Warto korzystać z wypoczynku na świeżym powietrzu najczęściej jak się da, w gronie rodziny, czy najlepszych przyjaciół. Własny ogród pozwala zorganizować wyjątkowe garden party. Nie każdy jednak posiada własny kawałek ziemi.W takim przypadku wspaniałą alternatywą jest zorganizowanie pikniku, który i tym dużym i tym małym sprawi dużo frajdy.

Co na początek?

Na dobry początek musisz zastanowić się jakie menu zaserwujesz swoim gościom. To co podasz na swoim ogrodowym przyjęciu musi być oczywiście adekwatne do liczby osób, które mają na nie przybyć. Pomysłów na grillowe przekąski i dania jest wiele. Pamiętajmy jednak, że nie musimy wrzucać na ruszt jedynie samego mięcha. Można je wspomóc grillowanymi warzywami, które wspaniale wyglądają i jeszcze lepiej smakują. Obowiązkowo na stole muszą znaleźć się sałatki, sosy i dipy. Nie zapomnij o zimnych napojach. Własnoręcznie przygotowana lemoniada przyniesie Ci ogromną satysfakcję, a Twoim gościom odrobinę przyjemności i chłodu w upalne dni. Jak najbardziej do grillowej atmosfery pasuje także zimne piwko, które pomoże ochłodzić organizm :) Na przygotowanie jedzenia nie potrzebujesz dużo czasu. Dzień wcześniej zamarynuj mięso, a w dniu imprezy przygotuj sałatki i sosy. 

Musi być pięknie!

Impreza w ogrodzie nie musi być nudna. To podstawowa zasada, której każdy powinien się trzymać. Jeśli tylko chcesz możesz przygotować odpowiednią dekorację. Warto zadbać o ładny, letni obrus na stole, kolorowe słomki do napojów. W marketach jest duży wybór jednorazowych artykułów, które będą stanowiły piękną oprawę naszego stołu. Jeśli nie masz oświetlonego podwórka, z pomocą przyjdzie Ci ogrodowa girlanda, która zachwyci Twoich gości i wprawi ich w romantyczny nastrój. 



 Od której? Do której?

Nie zaczynaj imprezy zbyt późno. Popołudniowe godziny są jak najbardziej odpowiednie do ogrodowego biesiadowania. Pamiętaj, że Twoja impreza może się przedłużyć, a w nocy głos się bardziej niesie i zwyczajnie hałas może przeszkadzać któremuś z sąsiadów. Poza tym dobrze byłoby widzieć co smaży się na ruszcie :). Jeśli jednak zakładasz, że Twoje garden party będzie trwało jeszcze długo w nocy to największym zmarzluchom przygotuj kocyki, aby prosto od Ciebie nie musieli biec do apteki. 


Wiosna, lato, a nawet początek jesieni sprzyja organizacji garden party. My, Polacy pokochaliśmy grillowanie i z roku na rok stajemy się w nim lepsi. Kiedyś do szczęścia wystarczył nam wrzucony na ruszt kawał kiełbachy, a dziś przywiązujemy coraz większą wagę do drobiazgów, dzięki czemu nasze ogrodowe przyjęcia stają się przyjemniejsze i piękniejsze :) Korzystajmy, więc ze świeżego powietrza najdłużej jak się da, zanim przyjdą długie jesienne wieczory, na które też znajdzie się jakiś sposób :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz