sobota, 22 października 2016

Śladami Draculi - czyli Halloween coraz bliżej


Cukierek albo psikus, upiory, wampiry, czarownice, duchy, straszna dynia to zwiastuny Halloween. Wielkimi krokami zbliża się 31 października, a więc i coroczna dyskusja na temat obchodzenia tego święta. Warto, czy nie warto je obchodzić, można czy nie można? Nie będę tu prowadziła filozoficzno-religijnej dywagacji po prostu opowiem kilka słów o tym święcie.


Choć większość z nas sądzi, że Halloween pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, bo zdecydowanie tam obchodzone jest najhuczniej, to wywodzi się ono z Europy. Związane jest z celtyckim świętem przywitania zimy. Celtyccy kapłani wierzyli, że w tę noc zaciera się granica między światem żywych i umarłych. Ubierali się na czarno oraz zakładali rzepy ponacinane na obraz demonów. Prawdopodobnie właśnie stąd wywodzi się tradycja przebierania się w Halloween. W latach 40 XIX wieku irlandzcy imigranci przywieźli to święto do Ameryki, skąd po upadku żelaznej kurtyny przywędrowało do Europy Środkowo-Wschodniej. Kościół Katolicki zdecydowanie sprzeciwia się obchodom Halloween uznając je za barbarzyńskie, satanistyczne święto. Mam jednak wrażenie, że duże kontrowersje wokół niego sprawiają, że w Polsce staje się ono coraz popularniejszym i coraz bardziej komercyjnym świętem.


Jak przystało na komercyjne święto jego nierozerwalnym elementem jest impreza. Impreza halloweenowa musi mieć charakterystyczny dla siebie samej klimat. Obowiązkiem gości powinno być przybycie na nią w jakimś strasznym przebraniu np. wiedźmy, czarownicy, wampira, strasznego klauna, czy mordercy. Taki strój można wykonać własnoręcznie z posiadanych ciuchów lub udając się na niewielkie zakupy do lumpeksu. Szykując imprezowe menu warto pomyśleć o odpowiednich przekąskach przypominających rozmaite duchy, upiory, stwory. Można także pobawić się drinkami. Mieszając różnorodne składniki może powstać nam niebieski napój, drink przypominający wypływające oko, czy mózg. Takiego drinka trzeba podać gościom zaraz po wejściu do mieszkania. Wprawisz ich wtedy w odpowiedni nastrój i zachwyt nad imprezą. Pamiętaj także o udekorowaniu mieszkania. Jego wystrój jest bardzo ważnym elementem halloweenowego party. Łatwo i niedrogim kosztem stworzysz dekoracje samodzielnie. Wystarczy odrobina czasu, cierpliwości i kreatywności :) Na ścianach mogą zawisnąć zdjęcia upiorów, demonów, strachów z popularnych horrorów. Przy drzwiach znajdzie się miejsce na dużego pająka wykonanego ze sznurka. Na półkach rozstaw i zapal świece, które przyciemnią mieszkanie. Nieodłącznym elementem Halloween jest oczywiście dynia, która właściwie wyrzeźbiona i zapalona pomoże stworzyć Ci niezapomnianą atmosferę tego wieczoru. Do rozbawienia i zintegrowania gości, możesz również zaproponować zabawy i gry oparte na halloweenowych tradycjach.


Dynią możesz również udekorować mieszkanie nie robiąc halloweenowej imprezy. To ciekawy i fajny sposób na ożywienie przestrzeni wokół siebie. Październik to dyniowy sezon, dlatego w tym okresie kupisz ją za niewielkie pieniądze w każdym markecie. Wyrzeźbić ją możesz na miliony sposobów, zgodnie z własnym upodobaniem. Sprawi Ci to dużo frajdy i przyjemności, a Twoje mieszkanie będzie zachwycać Ciebie i Twoich gości.

Halloween jest świętem wartym uwagi. W dzisiejszych czasach staje się częścią naszej kultury, dlatego warto je poznać nieco bliżej. Jest doskonałą okazją do radosnej zabawy, spotkań towarzyskich, stworzenia atrakcji dla dzieci. Są to powody, dla których warto przynajmniej raz w życiu zabawić się w Halloween.


6 komentarzy:

  1. Super☺zawsze myślałam że halloween pochodzi z Ameryki. Ciekawy post��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zaskoczona jak się dowiedziałam, że jednak nie z Ameryki :)

      Usuń
  2. Fajnie napisany post. :)
    Mówiąc szczerze, jestem na nie jeśli chodzi o ten ,,zwyczaj".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To dość kontrowersyjne święto przez jednych obchodzone przez innych nie i chyba właśnie ta różnorodność w poglądach jest w nim najfajniejsza :)

      Usuń
  3. Ciekawe, miło się dowiedzieć, że św. to wywodzi się z Europy. Kościół niestety często niszczył fajne tradycję. Lubie Haloowen, można wyjść do ludzi i dla dzieciaków zabawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że najwięcej kontrowersji związanych z Halloween spowodowanych jest tym, że zbiega się ze Świetem Zmarłych obchodzonym u nas zupełnie inaczej. Nie kręci mnie to święto,ale pewnie stopniowo będzie coraz bardziej stawać się częścią naszej kultury. Szkoda, bo mamy różne fajne tradycje słowiańskie. W mojej okolicy na przykład zawsze obchodzone są sobótki. A dynie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń