niedziela, 29 stycznia 2017

Dobry humor od samego rana, czyli 5 sposobów na udany poranek


Dla większości osób poranki to gonitwa wszystkich za wszystkim. Znienawidzony dźwięk budzika dzwoni akurat w najlepszym momencie snu. W konsekwencji wstajesz zła, niewyspana, zaspana i poirytowana na wszystko dookoła. Kąpiesz się, próbujesz w biegu zjeść śniadanie, albo chociaż tylko wypić kawę. Walczysz z czasem, do wyjścia zostało już tylko kilkanaście minut, a musisz jeszcze zrobić szybki makijaż, uprasować ciuchy, bo w coś się trzeba ubrać. Ostatecznie jesteś spóźniona, albo wbiegasz zadyszana w ostatniej chwili. Tak wyglądają poranki większości z nas. Zapominamy, że jest to bardzo ważna, jak nie najważniejsza cześć naszego dnia. Jego zadaniem jest dodać nam energii i pozytywnie naładować do działania na najbliższych kilkanaście godzin. Jak sprawić, żeby mieć dobry humor od samego rana? Przedstawiam pięć sprawdzonych sposobów. 

1. "Ubierz się" dzień wcześniej
Ile razy nie wiedziałaś w co się ubrać i zastanawianie się i przymierzanie ciuchów skradło Twoje cenne minuty  poranku. W finale zła i sfrustrowana nakładałaś coś, w czym nie czułaś się najlepiej przez cały dzień. Dlatego dobrym sposobem, na zlikwidowanie tego typu stresujących sytuacji jest naszykowanie sobie ubrań dzień wcześniej. Wieczorem przed pójściem spać przygotuj sobie zestaw, który nałożysz o poranku. Wieczorem masz czas na myślenie, przymierzenie i dobranie odpowiednich dodatków. Tylko uwaga nie naszykuj ciuchów jedynie w głowie, a powieś odpowiedni zestaw na wieszak, czy na fotel. Jeśli pozostanie on jednie w Twojej wyobraźni, może się tak zdarzyć, że rano zapomnisz co wymyśliłaś i powrócisz do punktu wyjścia. 


2.  Pomyśl o śniadaniu już wieczorem
Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia - pamiętaj o tym każdego dnia. Śniadanie dostarcza nam paliwa na cały dzień. Nie jedząc go będziemy śpiący, zdekoncentrowani. Warto wstać pięć minut wcześniej, aby w spokoju zjeść śniadanie. Dzień wcześniej naszykuj sobie wszystkie składniki. Pokrojone wcześniej warzywa, czy przygotowane do zalania mlekiem musli przyspieszą proces tworzenia śniadania. Zobaczysz zostanie Ci kilka minut na ukochaną kawusię :)

3. Kawa - lekarstwo na całe zło
Czym jest poranek bez dobrej kawy?! Picie kawy czy herbaty możesz połączyć z jedzeniem śniadania. Będą to takie pozytywne chwile dla samej siebie lub dla rodziny. Nie zajmie Ci to dużo czasu, a skutecznie obudzi, postawi na nogi i wprawi w dobry nastrój na cały ciężki dzień. 


4. Poranna toaleta
Spróbuj nie spędzić w łazience godziny czasu :) Zaplanuj sobie ile czasu możesz przeznaczyć na poranną toaletę i tego się trzymaj. Na początku, żeby czas pobytu się nie dłużył możesz ustawić w telefonie alarm, który będzie Ci przypominał, że kończy Ci się czas. Zapewniam Cię, że te same poranne ruchy w łazience można robić dwa razy szybciej, bez uszczerbku na naszym wyglądzie.

5. Stop telefonom, tabletom, laptopom
Pierwsze spotkanie z tego typu sprzętem zostaw sobie na drogę do pracy (jeśli nie prowadzisz auta) lub w samej pracy. Żadnej sprawy i tak nie załatwisz o poranku, a tylko niepotrzebnie zajmie Ci ona głowę. Przeglądanie facebook'a, czy stron internetowych to małe złodzieje czasu, którego rano nie masz zbyt wiele. Lepiej celebrować niezmącony elektroniką spokój i czerpać dobrą energię. 

To pięć moich sposobów na udany poranek. Każdy z nich jest pewnego rodzaju nawykiem. Wyrabiajmy dobre nawyki, a przy tym eliminujmy te złe i kreujmy nasze życie na coraz bardziej kolorowe, szczęśliwe. Taka drobna zmiana znacznie wpływa na jakość zdrowia i życia. Warto dbać o siebie. Oczywiście czekam na komentarze o Waszych sposobach na dobry humor od rana :)

26 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny tekst, zgadzam się ze wszystkimi punktami ;) Choć akurat o śniadaniach nie myślę, bo zazwyczaj łapię w biegu jakiś jogurt i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to trzeba to poprawić, śniadanie ma ogromny wpływ na nas. Na początek dobry i jogurt :)

      Usuń
  2. Jestem osobą, która odkąd tylko pamięta stosuje się do tych zasad. Tak robiła moja mama i tak robią moje siostry. Dzięki temu rano mam więcej czasu na... delektowanie się kawą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje! Mi długo zajęło odnalezienie tych zasad, az w końcu poranki okazały się nie takie straszne ��

      Usuń
  3. Ubierz się dzień wcześniej bardzo mi się spodobało. Najpierw dało uśmiech, a gdy datarł do mnie sens tych słów, dostrzegłam parę minut dłuższego snu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz nie zostało nic,jak tylko wcielić w życie:)

      Usuń
  4. Tak, poranny czas tylko dla siebie, sprawdziłam, działa, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może naładować akumulatory na cały dzień:)

      Usuń
  5. Ohh tak! Post idealny, bo większość z nas boryka się z tego rodzaju zwariowanymi i niezdrowymi porankami ;o
    ja na szczęście jestem rannym ptaszkiem i wypracowałam sobie schemat wstawania o 30 min wcześniej niż z założenia powinnam. To daje mi spokojny poranek, gdy mogę powoli wypić kawę, zjeść porządne śniadanie, a nawet rozpocząć dzień przeczytaniem kilku stron fajnej książki lub artykułu.
    Miłego Poniedziałku ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Masz czas rano jeszcze na czytanie książki! Zazdroszczę :) Ja mimo, że opanowałam sztukę wyrabiania się w spokoju, to na czytanie nie znajduję chwil. Muszę nad tym popracować :)

      Usuń
  6. Wszystkie zasady stosuje i dzięki temu od przebudzenia potrzebuje 20 min na make up ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię gotować, więc rano do wstania bardzo motywuje mnie perspektywa przygotowania pysznego śniadania – staram się, by codziennie było to coś innego :) A potem 10 minut na wypicie w spokoju kawy, co by się nie działo – nie znoszę popijać jej w biegu. Te dwa elementy sprawiają, że rano mam dobry humor i wstawanie z łóżka nie jest dla mnie problemem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz ta przewagę, ze lubisz gotować :-) im więcej damy sobie czasu dla siebie rano, tym lepszy będzie dzień, a przynajmniej nasze nastawienie do niego :)

      Usuń
  8. Lubię takie pozytywne wpisy, a Twoje sposoby bardzo mi się podobają - sama stosuję podobne patenty. :) Przyznam jednak, że na ogół sięgam po telefon jeszcze przed wyjściem z domu. To moja chwila, żeby spokojnie przejrzeć, co się dzieje na blogu itp. Mam za to jeden patent, który pomaga w ciemne zimne poranki - zamiast elektrycznego światła czasami zapalam świece. Pozwalają mi się łagodnie wybudzić i przyjemnie zacząć dzień. Raczej nie polecam, jeśli masz przed sobą wiele wyzwań, ale na spokojniejsze dni, kiedy nie potrzebujemy całej swojej mobilizacji będą fantastyczne. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie znałam tego, muszę wypróbować :) nie mam za dużo świec w domu, musze się w nie zaopatrzyć, a w sklepach do wyboru do koloru :-)

      Usuń
  9. U mbie podstawą dobrwgo dnia jest nastawienie i pościelenie łóżka. Karolina (ja-matka)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nastawienie jest bardzo ważne! a ze ścieleniem łóżka to u mnie jest mały problem :)

      Usuń
  10. Kawa- lekarstwo na całe zło:) Ja proponuje 5-10 minut ćwiczeń z rana...nic wielkiego..po prostu tralala...parę przysiadów, skłonów, brzuszków...:) Gwarantuje happy ending:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A energii doda, jak nic innego :) Powiem tak, kiedyś przez tydzień udawało mi się zwlec wcześniej i wykonywać 20 min trening. Bosko się po tym czułam przez cały dzień. Tyle, ze wtedy pracowałam od 9, a teraz od 7.30, więc wydaje mi się to nieosiągalne, ale kto wie, może kiedyś :)

      Usuń
  11. Świetne zasady! Ubieram się też zawsze wieczorem, rano moja głowa nic dobrego nie wymyśli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też! Dlatego to dobry patent na piękny wygląd :)

      Usuń
  12. Wow! Szczerze - chyba nie realizuję żadnego z tych punktów tak, jak opisałaś. Ale spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, nie będziesz żałować. Spróbuj przez tydzień, kto wie może tak przypadną Ci do gustu, że staną się Twoimi nawykami :)

      Usuń
  13. Ja zawsze rano po prostu robię coś miłego dla siebie. Ubiorę się w to co lubię, zrobię makijaż, zjem coś dobrego. Od razu jest lepiej ;)

    polnemaki.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zrobi coś miłego dla siebie, to zawsze człowiekowi lepiej na duszy i sercu, niezależnie od pory dnia :)

      Usuń