02 września

02 września

Make Happy Month - Podsumowanie Sierpnia


Podsumowanie sierpnia, w tym miesiącu wyjątkowo wskakuje tutaj we wrześniu. Sprawcą tego małego opóźnienia jest moja praca zawodowa, dzięki której ostatni tydzień sierpnia spędziłam w iście nadmorskim klimacie. Był to dla mnie powrót nad polskie morze po kilku, no może nawet kilkunastu latach. Delegacyjne warunki nie sprzyjały beztroskiemu spędzaniu czasu na plaży, mimo to w natłoku pracy udało się wygospodarować chwilę na wieczorny spacer brzegiem morza. Sierpień minął mi w mgnieniu oka. Był to dość przyjemny miesiąc. Jego początek to pożegnanie z górami i urlopowanie z Juniorem. Lepiej być nie mogło! :) Sierpień to również wieczór panieński, który w 100% udał się tak jak to sobie zaplanowałam. Był miłą niespodzianką dla panny młodej i gości :) Szczegóły tego wydarzenia już wkrótce na blogu! A jak wieczór panieński to i wesele, które zdecydowanie było dominującym wydarzeniem długiego weekendu. Ten miesiąc to również próba swoich sił na siłowni, która okazała się sukcesem. Nowe treningi i możliwości korzystania ze sprzętu, którego nie mam w domu pochłonęły mnie bez reszty. Udało mi się nawet znaleźć czas na czytanie książek, czego dawno nie było w moim planie dnia. Znakomita komedia Olgi Rudnickiej pt. Były sobie świnki trzy wprawiła mnie w wyśmienity nastrój. Książkę wręcz pochłonęłam i serdecznie ją Wam polecam :) W sierpniu również sprawiłam sobie małą niespodziankę i pozbyłam się dobrych kilkunastu centymetrów moich włosów. Przejście z długich na krótkie wywołało chwilowy szok, ale dzięki znakomitej fryzjerce obyło się bez płaczu, a wręcz z uśmiechem na twarzy. Początek sierpnia spędzałam w górach, września nad morzem ciekawe zatem jaki będzie ten wrzesień :)


Moje małe wrześniowe cele
Wrzesień to jeden z najpiękniejszych miesięcy w całym roku i jeden z moich ulubionych. Nie jest już tak upalnie jak w lipcu czy sierpniu, ale też jeszcze nie tak zimno jak w listopadzie. Dlatego zamierzam dużo czasu spędzić na świeżym powietrzu korzystając z uroków pięknej pogody. Dla mnie będzie to nieco luźniejszy czas, o ile nie wydarzy się nic niespodziewanego, dlatego mam nadzieję, że uda mi się popstrykać trochę ciekawych zdjęć. Korzystając z odrobiny wolnego czasu zamierzam zrobić jesienne porządki i może małą "garażową" wyprzedaż. Napędzona dobrą energią zamierzam kontynuować swoją przygodę z siłownią regularnie i systematycznie. Liczę również na nadrobienie towarzyskich zaległości :) Wrzesień zapowiada się całkiem przyjemnie, a u Was jak? Jakie macie plany na ten miesiąc?

4 komentarze:

  1. Miły sierpień ;) Czekam na post o wieczorze panieńskim !
    Udanego września!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sierpień wspaniały, oby wrzesień był podobny :) :) a post już niebawem się tu pojawi :)

      Usuń
  2. U mnie sierpień też był świetny, bo cały spędziłam poza Polską, w podróży. Wrzesień też lubię, bo na jego początku obchodzę urodziny. Niestety w tym roku nie rozpieszcza nas pogodowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podróże! ostatnio moje ulubione zajęcie ;) wrzesień jest cudowny, też na początku obchodzę urodziny, więc może troszkę przez to go tak lubimy :)

      Usuń

Copyright © 2016 zaplanowana.pl , Blogger