piątek, 8 września 2017

Warto być sobą!


Dzisiaj troszkę bardziej prywatnie niż zawsze i jeszcze bardziej od serca. Krótko mówiąc od samego rana obchodzę swoje urodziny i stoję na chwilę przed zmianą cyferki z przodu. Nie to, żeby mnie to jakoś specjalnie stresowało albo frustrowało, niemniej jednak skłoniło do pewnej refleksji. Do tych znaczących urodzin mam jeszcze calusieńki rok, zatem nie byłabym sobą gdybym nie poczyniła dzisiaj konkretnych postanowień (prawie jak noworoczne :)), które mam zamiar, krok po kroku przez cały rok spełniać. Ale nie o tym chciałam tu pisać. W dniu swoich urodzin uznałam, że całe życie nic nikomu nie udowadniałam, powolutku realizowałam swoje cele, a przede wszystkim byłam sobą. I chyba właśnie to bycie sobą niezależnie od sytuacji dało mi grono najbliższych mi ludzi, na których zawsze mogę liczyć i od których dzisiaj usłyszałam miliony serdecznych słów. I dlatego stwierdziłam, że warto stawiać na swoim, dążyć do realizacji swoich marzeń. Nie warto marnować czasu na siedzenie, oglądanie telewizji i zazdroszczenie innym. Sami przyznajcie ile razy śledziliście facebookową tablicę czy Instagram oglądając zdjęcia znajomych i nie szczędząc im ostrych słów krytyki pod nosem. A to za gruba, a to za chuda, a to po co ona tam pojechała, jak tam nic nie ma itp. itd. Albo oglądając telewizję twierdziliście, że wszystko co tam widzicie jest nierealne.


Zastanawialiście się kiedyś dlaczego tak się zachowujemy. Moim zdaniem i pewnie nie odkryłam tu Ameryki odpowiedzialna za to jest zazdrość, która nami wówczas kieruje. A zazdrość bierze się stąd, że nie jesteśmy do końca zadowoleni z tego jak wygląda nasze życie. Boimy się zmian, więc minuty, godziny, dni przelatują nam przez palce. Siedząc w miejscu i nic nie robiąc zawsze jesteśmy krok w tył przed tymi, co nie boją się wyzwań i działają. Nie lubimy być sobą, bo boimy się krytyki innych. Nie wyrażamy głośno swojego zdania, bo po co się narażać, nie wychodzimy z nowymi inicjatywami, bo dlaczego mam to robić ja, jak może ktoś inny. Takie myślenie i zachowanie popycha nas coraz bardziej w rutynę, która spycha nas na bok i powoduje frustrację. Szkoda czasu na coś takiego! Warto otworzyć się na otoczenie i nie bać się być sobą. Wówczas docenicie piękno otaczającego nas świata, będziecie celebrować małe rzeczy i chwytać ulotne chwile. Wyrażajmy swoje zdanie, nie bójmy się mówić głośno co myślimy, ale słuchajmy i szanujmy poglądy innych. Nie chowajmy się za myślami innych, bo już zawsze będziemy jedynie z zazdrością przeglądać facebookowe profile znajomych. Każdy jest indywidualny, wyjątkowy, wartościowy i tylko będąc sobą na co dzień, nie od święta możemy w pełni pokazać naszą wartość. To co, do dzieła! 8 września to nie tylko moje urodziny, to również Dzień Marzyciela i Dzień Pozytywnych Wiadomości, a to do czegoś zobowiązuje. Zatem ja zaczynam już od dzisiaj, nie od jutra swój kolejny rok życia. Mam nadzieję pełen nowych marzeń, wyzwań, przygód i pozytywnych emocji. Tego sobie i Wam życzę :) :) :)

14 komentarzy:

  1. Kochana,zgadzam sie z Toba w 100% badz zawsze soba i sie nie zmieniaj bo jestes wyjątkowa :) ciężko w dzisiejszych czasach znalezc takich ludzi jak Ty :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :* :* :*

      Usuń
    2. Stoo laaat, stooo lat! :) I nadal takiego pięknego uśmiechu! :) Bądź sobą! :) Klaudia J

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego! ;)
    TO prawda, że możemy być najlepszą wersją samego siebie tylko jeśli nikogo nie udajemy. Wtedy uśmiech jest prawdziwy, oczy błyszczą szczerą radością i zdaje się wszystko jest jak należy! ;)
    100 lat! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I warto właśnie takim kimś być! :) dziękuję za życzenia :)

      Usuń
  3. Pięknie to ujęłaś! Akceptacja siebie, radość z własnego życia otwiera nam drogę do akceptacji innych.
    Wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) tak jest, to jest chyba sedno bycia szczęśliwym :)

      Usuń
  4. Zgadzam się z Tobą w 100%! Warto być sobą każdego dnia, nie ukrywać się pod żadnymi maskami i zdecydować się na pozytywne zmiany. Tylko w ten sposób będziemy szczęśliwi, spełnieni i po prostu czuli satysfakcję z tego co osiągnęliśmy. Czasem to wymaga wyjścia z pewnej strefy komfortu, ale o to chodzi. Trzeba zrobić pierwszy krok, by coś w swoim życiu zmienić na lepsze. Fenomenalny wpis! Życzę Ci przede wszystkim dużo optymizmu, pomyślności, szczęścia, sukcesów oraz wszystkiego co najlepsze! Oby udało Ci się spełnić postanowienia i być zadowoloną z efektów. Sto lat! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Wychodzić ze strefy komfortu o to właśnie chodzi! nie ma co się bać. Życie jest jedno, trzeba czerpać z niego co się da :)

      Usuń
  5. Wszystkiego najlepszego :) Blogowe posty urodzinowe zawsze czytam z ogromnym uśmiechem na twarzy. Też tak macie ;)?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest jeszcze coś takiego jak pozytywna zazdrość, czyli taki... zachwyt nad czyimś życiem, który nas motywuje do podobnych osiągnięć. Myślę, że w taki sposób warto być zazdrosnym ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepsze życzenia Kochana :) Bycie sobą to luksus, na który pozwalam sobie każdego dnia. Jest to coś absolutnie bezcennego :)

    OdpowiedzUsuń