poniedziałek, 25 września 2017

Zachowaj odrobinę lata jesienią!



Data w kalendarzu, coraz szybciej zapadający zmrok i przede wszystkim pogodowa aura za oknem codziennie przypomina mi, że nadeszła jesień. Niestety chyba jeszcze nie pora na naszą złotą polską, bo za oknem oprócz deszczu i zimna raczej nic złotego nie widać. A jeszcze nie tak dawno cieszyliśmy się pięknem zieleni i słońca. No właśnie! Czy da się lato zachować na dłużej? Moim skromnym zdaniem tak! Mimo wszystko, tak sobie myślę, że jesień nie musi być taka straszna. Już dawno znalazłam na nią kilka sposobów. Wystarczy tylko zachować letniego ducha w serduchu na dłużej. A jak to zrobić? Bardzo prosto! Główna zasada to nie myśleć za dużo! Z doświadczenia wiem, że jak się za dużo myśli, to wszystko się knoci i to w każdej dziedzinie życia.


Masz problem z porannym wstaniem, gdy za oknem ciemno, nie zastanawiaj się nad tym, nie ustawiaj w nieskończoność drzemki w budziku, tylko zwyczajnie podnieś się z łóżka. Odsłoń zasłony, a jeśli jest jeszcze ciepło na dworze to uchyl okno, aby wpuścić odrobinę świeżego powietrza do pokoju. Przy okazji tutaj znajdziesz patenty na dobry humor od samego rana :) Jeśli w lecie biegasz, to czemu nie robić też tego na jesień. Wiem zimno, szaro buro i ponuro, ale właśnie nie myśl o tym. Wskakuj w ciepły dres, nakładaj adidasy odpalaj muzykę i biegaj do woli. Coś, co jest jest rutyną w lecie może też nią być na jesień. Nie ma sensu rezygnować z przyjemności, tylko dlatego, że przeszkadza Ci pogodowa aura. Tak naprawdę wszelkie ograniczenia są jedynie w naszej głowie, a pogoda jest jedną z wielu wymówek. Czym dłużej utrzymasz letnią formę, tym na wiosnę nie będziesz musiała rozpoczynać katorżniczych treningów, aby pozbyć się zbędnego małego co nieco :)


Poza tym warto zachować lato w swojej urodzie. Letnią opaleniznę można zachować na dłużej stosując kosmetyki ogólnodostępne na rynku i to za niewielkie pieniądze. Zadbaj o skórę, o włosy. Utrzymaj ich rozjaśniony od letniego słońca kolor. Dbaj o odpowiednią dietę bogatą w sezonowe warzywa i owoce, jeśli trzeba wspomagaj się witaminą D, a wtedy odrobinę słońca będziesz mieć na talerzu i w organizmie. Aby zachować letni nastrój czasem wystarczy tylko obejrzeć lekką komedię lub posłuchać wesołej muzyki. Na przekór temu, co puszczają nam z każdej strony nie zamęczajmy się smutną muzyką. Nie wpędzajmy się na własne życzenie w ponury nastrój. Lepiej oglądać i słuchać czegoś wesołego, przyjemnego i tańczyć do woli ile sił nam starczy. A przede wszystkim dużo się uśmiechać. Uśmiech na twarzy rozpogodzi każdy ponury dzień. A jeśli już się zdarzy taki ponury dzień, można z przyjemnością powrócić do letnich wspomnień robiąc porządek lub jedynie przeglądając wakacyjne zdjęcia. To zawsze wprawi w dobry nastrój i umili czas oczekiwania na powrót lata. 

Ja tak co roku zachowuję odrobinę lata jesienią. I przyznam szczerze, że od jakiegoś czasu nawet polubiłam tę porę roku. Uwielbiam jej kolory, zapachy i to, że nie jest tak upalnie. Korzystam ze świeżego powietrza tyle ile mogę. Nie smucę się na siłę, a w zamian za to zarażam uśmiechem i dobrym humorem. Wam też polecam nie żegnać się jeszcze z latem i zachować je na troszkę dłużej niż zawsze :)

8 komentarzy:

  1. Ja się już przekonałam do jesieni. Przecież to też całkiem fajna pora roku - ta, kiedy spędzamy miłe wieczory pod kocem i z filmem, kiedy pijemy ciepłą herbatę lub kakao i zapalamy wieczorem nastrojowe światło. To też ma swój urok :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak. Jestem zdania, że każdą porę roku można lubić, a nawet trzeba. Każda ma swoje wady i zalety i każda ma swój urok :)

      Usuń
  2. Świetny, pozytywny post. Ja choć bym chciała nie myśleć to jestem zmuszona leżeć w łóżku ze złamaną nogą i odczuwać skutki tej jesieni :p Ale zazwyczaj nie miałam problemu z jej lubieniem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powrotu do zdrowia życzę! Szybko się uporasz z ponurym nastrojem jak już dojdziesz do siebie ;)

      Usuń
  3. Jesień jest piękna, ale trzeba ją zaakceptować z całym dobrodziejstwem inwentarza, czyli deszczami, ciemnościami i ożeźwiającymi porankami, a nawet dzikami czającymi się za rogiem ;) jesień jest taka urokliwa, tylko my sami szukamy pretekstu żeby trochę pomarudzić i trochę się poobijać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzikami?? Hahaha w mieście o nie nie tak łatwo :D W 100% się z Tobą zgadzam, to my szukamy pretekstu do marudzenia!

      Usuń
  4. Dla mnie każda pora roku ma swój urok i choć czasami jesienią ciężej mi się wstaje, to wciąż mam siłę na to aby fajnie przeżyć dany dzień, najlepiej z uśmiechem na twarzy :) Czy jesień, czy lato, zawsze można funkcjonować, aby (tak jak napisałaś) nie myśleć za dużo i po prostu działać :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo każda pora roku jest piękna! W każdej jest to coś, tylko trzeba je dostrzec i cieszyć się nim :) Działać trzeba, czasem nie ma sensu rozważać wszystkich wariantów w głowie, tylko iść tak jak podpowiada nam serducho :)

      Usuń