07 stycznia

07 stycznia

A gdyby tak postawić na życzliwość...


Zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, gdybyście przez całe 24 godziny uśmiechali się do wszystkich, byli mili, uprzejmi i życzliwi. Zwyczajnie na świecie przez ten czas nie używalibyście słowa "nie", ba nawet byście go nie znali. Ja się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że świat stałby się piękniejszy. Zbyt mało jest uśmiechu, życzliwości i wdzięczności wokół nas. Zbyt mało się uśmiechamy, a zasada stara jak świat mówi nam, że każdy przekazany uśmiech do nas wraca. Dlaczego, więc tak rzadko to robimy?

Uśmiechnij się!

Nie wiem jak Wy, ale ja coraz częściej myślę, że dzisiejszy świat ceni egoizm. Stajemy się coraz bardziej zamknięci na innych, nie dostrzegamy potrzeb zarówno ludzi nam bliskich jak i obcych albo zwyczajnie nie chcemy ich widzieć. Praca zajmuje większość naszego czasu, skutecznie obierając chęć celebrowania tych kilku chwil spędzonych z najbliższymi. Ciągle gdzieś gonimy, za dobrą pracą, lepszą pensją, własną firmą, własnym rozwojem, za czymś co nazywamy idealnym życiem. Zapominamy przy tym o drugim człowieku, który potrzebuje naszej bliskości, rozmowy, potrzymania za rękę albo po prostu uśmiechu. Zróbmy mały eksperyment. Przypomnijcie sobie Wasze ostatnie zakupy i sytuację w kolejce do kasy. W ciemno powiem, że obok ludzi wzdychających i przeklinających pod nosem, że za wolno, za drogo, ogólnie beznadziejnie, krytykujących przy tym pracę kasjera może znalazła się jedna osoba, która cierpliwie czekała i życzliwie uśmiechała się do wszystkich wokoło. I co, zaskoczyło? Tak właśnie wyglądały Wasze zakupy? A gdyby tak, każdy był wobec siebie życzliwszy, myślę, że robienie zakupów, a nawet stanie w kolejce byłoby o wiele przyjemniejsze. 


Te pierwsze styczniowe dni to zawsze podsumowania, ale i nowe otwarcia. Osobiście dopiero analizując stary rok dostrzegłam ile wspaniałych, pięknych, często drobnych rzeczy mnie spotkało, a których nie doceniłam od razu. Wtedy nie wydawały mi się takie dobre albo po prostu uległam pokusie i chciałam więcej i więcej. Dlaczego właśnie nie podejść do życia z wdzięcznością i życzliwością. Dlaczego nie cieszyć się każdym dniem, tak szczerze, całym sobą. I właśnie wtedy postanowiłam, że ten rok będzie rokiem życzliwości dla innych i również dla siebie samej. Bądźmy życzliwi dla najbliższych, ale i dla ludzi przypadkowo spotkanych na ulicy. Czasem dobre zdanie albo zwykły uśmiech skierowany do drugiego człowieka może sprawić, że poprawimy mu nastrój na cały dzień. Życzliwość jest zaraźliwa, daje mnóstwo satysfakcji i wraca do nas z podwójną siłą. Świat staje się piękniejszy, ludzie są dla siebie milsi. Sprawmy zatem, aby ten rok był rokiem życzliwości i uśmiechajmy się! To nic nie kosztuje!! :) :) :)


10 komentarzy:

  1. Przepiękne postanowienie noworoczne i podpisuję się pod nim! W dzisiejszych czasach tak w niedostatku życzliwości, uprzejmości,uśmiechu i szczerej radości. Zacznijmy nad tym pracować, a będzie nam się piękniej żyło ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tego sobie i wszystkim innym zyczmy. Aby ten rok był pełen zyczliwosci, uprzejmość i uśmiechu dla każdego :) :*

      Usuń
  2. Radość jest zaraźliwa! Mówią, że wszystko co robisz wraca do Ciebie ze zdwojoną siłą! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze postanowienie. Można je odświeżać co roku i nigdy się nie przeterminuje, nie znudzi a zawsze wniesie mnóstwo słońca w nasze życie i wszystkich, którzy nas otaczają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki drobny gest,a potrafi zdziałać takie cuda dla nas samych i innych :)

      Usuń
  4. Super, że masz takie postanowienie. :) A chciałam jeszcze zwrócić uwagę, że prawdziwa życzliwość, w pewnym sensie, wynika właśnie z egoizmu: ze świadomości, że to do siebie, wewnątrz, musimy uśmiechnąć się w pierwszej kolejności, by dać szczerą życzliwość (tylko taka działa) innym. W innym przypadku, po prostu przykleimy uśmiech, a nasze zaciśnięte zęby i tak zdradzać będą wszystko, co dzieje się w środku - zniecierpliwienie, irytację, brak akceptacji. Dlatego, jeśli już miałabym postanawiać... postawiłabym na rok życzliwości skierowanej do wewnątrz - ona naprawdę ma natychmiastowe przełożenie w tym, co dzieje się z naszymi kącikami ust w relacjach z innymi. :))
    Pozdrowienia noworoczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdą zmianę trzeba zacząć od siebie dopiero wtedy ma sens. Tak samo radością i uśmiechem. Jak się polubimy to polubimy też innych :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  5. To wszystko musi wynikać z jakiejś wewnętrznej zmiany :) U mnie dopiero po zaakceptowaniu, że są rzeczy, na które nie mam wpływu, doszło do tego, że jestem tą uśmiechającą się osobą w kolejce. Albo przynajmniej nie jęczącą, neutralną. Jak się nie chce stać w kolejkach, to można robić zakupy online, nie ma zakazu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że gdyby ludzie byli pozytywnie nastawieni do siebie i często w wielu rzeczach nie szukali dziury w całym to na prawdę świat po prostu byłby lepszy. Ba, nawet szara codzienność i życie stałoby się fajniejsze, bo nie byłoby negatywnych emocji. Fajny temat wpisu oraz tekst. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 zaplanowana.pl , Blogger