01 stycznia

01 stycznia

Change - One Little Word


Witajcie w 2018 roku. Po hucznych sylwestrach pozostało wspomnienie, a to oznacza, że nadszedł czas marzeń i planów o tym jak będzie wyglądał nowy rok. Doskonale już wiecie, że dla mnie robienie noworocznych postanowień ma sens i bardzo cenię i lubię taką formę corocznej motywacji. Więcej na ten temat możecie znaleźć tutaj. Muszę przyznać, że sięgnęłam dzisiaj do zeszłorocznych postanowień i zobaczyłam, że do zrealizowania pozostały mi już tylko dwa.  Nie nauczyłam się jeździć na nartach, ba nawet nie spróbowałam oraz nie zrobiłam niczego szalonego, jeśli w zeszłym roku rozumiałam to tak jak dziś :D Z nart chyba zrezygnuję, ale coś szalonego przeniosę na ten rok, tylko już nieco bardziej określę się. Poza tym rok 2017 był bardzo dobrym rokiem. Pozostawił po sobie mnóstwo przeżyć, wspomnień i nowych doświadczeń, zarówno tych dobrych jak i złych. Nowy rok i znów starsza, ale co z tego, jak wszystko zaczyna się od początku. A jak będzie? Nieważne jak, ważne, aby było wspaniale.

Obiecałam wspomnieć troszkę o moich tegorocznych, noworocznych postanowieniach. W tym roku zainspirowana koncepcją One Little Word znalezioną u Kasi na jej kreatywnym blogu Worqshop postanowiłam i ja podejść do tematu nieco inaczej. Może jednak najpierw kilka zdań wyjaśnień. One Little Word to nieszablonowe podejście do noworocznych postanowień. Polega ono na tym, że wybieramy jedno słowo, które towarzyszy nam w każdym miesiącu przez cały rok, wokół którego kręcą się nasze postanowienia. To jedno małe słowo to taki nasz mały przewodnik, który prowadzi nas przez dwanaście miesięcy. Przyznam, że wybranie tego jednego słówka nie jest najprostsze. Myślałam, że bez żadnego problemu wybiorę to jedno jedyne moje One Little Word spośród miliona słówek. Szybko jednak zrozumiałam, że tkwię gdzieś pomiędzy "zmianą" a "rozwojem". Wygrała jednak pierwsza opcja, bo chcę, żeby był to wyjątkowy rok. I tak to właśnie change zdominuje mój cały 2018 rok. W oparciu o to słówko stworzyłam swoje noworoczne postanowienia, które w formie obrazkowej tworzą magiczny kolaż, przypominający o tym jak chcę aby wyglądał cały rok. Dla postronnych osób, będzie to zbiór nic nieznaczących obrazów. Tylko ja potrafię odczytać ich prawdziwe znaczenie i widzieć, w którą stronę mają mnie prowadzić. Oczywiście ich druga, już pisemna forma również została stworzona. Polecam Wam wybrać jedno małe słówko i spróbować oprzeć na nim cały rok. To fajna, ciekawa i inspirująca forma podejścia do swoich marzeń, pragnień, próba ich jeszcze lepszego zrozumienia i uporządkowania. Ja już wiem, że to będzie dobry rok, pełen nowych doświadczeń, wyzwań i zmian. Gotowi do działania? No to zaczynamy! Szczęśliwego Nowego Roku!!!

14 komentarzy:

  1. Wow! Przyznam szczerze, że nie słyszałam do tej pory o "One Word" jako postanowienie noworoczne, ale po Twoim wyjaśnieniu bardzo mi się podoba ! U mnie byłoby to chyba niemożliwe wybrać jedno słowo, bo w każdej płaszczyźnie życic chciałabym coś rozwinąć, zmienić lub rozpocząć ;D Postawiłabym pewnie na "rozwój"
    Wszytskiego najlespzego dla Ciebie na Nowy Rok! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie o to chodzi, żeby wybrać to jedno małe słowo, chociaż pewnie jakby było to jakieś zdanie to nic by się nie działo. W końcu to nasz postanowienia ;) Bardzo fajna, kreatywna i rozwojowa forma postanowień. Mnie zmotywowała na maksa. Polecam również zrobić wersję obrazkową i powiesić gdzieś w widocznym miejscu. Chęć do działania rośnie od razu! :) Też się zastanawiałam nad rozwoje, ale uznałam, że jedno nie wyklucza drugiego i ostatecznie change wygrało. Również Ci życzę szczęśliwego 2018 roku blogowo, zawodowo i prywatnie :*

      Usuń
  2. hmmm, co do tych nart to niezupełnie niespełnione, bo byłam świadkiem, że próbowałaś, nawet już strój był gotowy ;) więc nie bądź dla siebie taka surowa, zaliczamy w połowie :D a co do postanowień, to ja nie jestem typem, planowym jak wiesz :D ale Tobie życzę w 2018 roku skutecznych realizacji wszystkich "change" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zapomniałam o tym "incydencie" całkowicie :D Faktycznie próba generalna była z pożyczonym strojem w szafie :D :D Jeszcze Cię kiedyś nawrócę :P :P Wszystkiego najlepszego dla Was w 2018 rok :* :* :*

      Usuń
  3. Chyba nie umiałabym wybrać jednego słowa, bo moje postanowienia są bardzo różne, ale Twoje słowo mi się podoba :) Powodzenia w realizacji celów ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję ;) Nie jest to takie trudne, a pokazuje bardziej konkretnie, w którą stronę chcemy iść, w pewien sposób porządkuje nasze marzenia, cele do realizacji. Spróbuj, nie będziesz żałować ;) Szczęśliwego Nowego Roku :)

      Usuń
  4. Ciekawa opcja z tym one little word. Pomyślę, może wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja na ogół mam na rok jeden cytat, który pomaga mi dążyć do celu i trzymać się priorytetów, ale ograniczyć się tylko do jednego słówka - nie myślałam o tym. Może to jednak być ciekawe, bo słówko to można wykorzystać zależnie od sytuacji, a nie wiadomo, co rok przyniesie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że cytat też nie jest złym pomysłem, ważne aby znaleźć swój własny drogowskaz.

      Usuń
  6. Tak myślę, że takim słowem mogłoby być "pasja", zdecydowanie oddaje ducha, w którym będę podążać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! trzymam zatem kciuki, aby PASJA była z Tobą przez cały rok :)

      Usuń
    2. dokładnie tak! u mnie podobnie ;)

      Usuń
    3. Super! Trzymam kciuki i powodzenia :)

      Usuń

Copyright © 2016 zaplanowana.pl , Blogger