niedziela, 25 marca 2018

Good Morning Monday

 

I zaraz znów poniedziałek, chciałoby się powiedzieć w niedzielny wieczór. Kończy się weekend i to pewnie ta wizja rychłego powrotu do codziennych obowiązków spowodowała, że ten pierwszy dzień tygodnia został tak bardzo przez wszystkich znienawidzony. Ale czy każdy poniedziałek musi być tak straszny? Czy do każdego musimy podchodzić z taką niechęcią? A może warto zrobić z niego najfajniejszy dzień w tygodniu? To jak polubić poniedziałki?? :)

Pierwszy krok do polubienia poniedziałku to zmiana nastawienia. Przy porannej kawie pitej z rodziną lub znajomymi zamiast narzekać zacznij zarażać optymizmem. Pozytywne myślenie to pierwszy krok do sukcesu. Poniedziałek to początek tygodnia, a więc i nowe otwarcie. Zazwyczaj wszystko co nowe wzbudza w nas ekscytację, nie rozumiem więc dlaczego do początku tygodnia podchodzimy tak ponuro. Myślę, że podejście do tematu nieco bardziej optymistycznie sprawiłoby, że ten dzień byłby o wiele milszy. Poza tym pamiętajcie o tym, że nasze myśli często znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Dlatego nie warto marudzić i ściągać negatywnych zdarzeń. Pamiętaj też o tym, że poniedziałek jest dniem rozruchowym dla większości osób. W związku z tym, wbrew pozorom rzadziej dostajesz wtedy maile i odbierasz telefony. Tym samym luźniejszy czas możesz wykorzystać na nadrobienie zaległości. 


Tajemnica dobrego poniedziałku tkwi w dobrej organizacji. Już w piątek zadbaj o swój poniedziałek. Wyrób w sobie nawyk piątkowego sprzątania. Nie zostawiaj bałaganu na biurku i w swoim otoczeniu (przyjemniej wraca się do pracy, gdy masz czysto na biurku). W piątek postaraj się dokończyć wszystkie albo większość spraw, tak aby móc odpocząć w weekend i ze spokojną głową wrócić w poniedziałek. Dobre rozplanowanie tygodnia, a może nawet i dnia wprowadza porządek w Twoim rozkładzie. Czasem wystarczy zapisać jedynie listę rzeczy do zrobienia z zaznaczeniem tych najpilniejszych. To nie pozwala wprowadzać chaosu w Twój dzień, dzięki czemu nie jesteś tak sfrustrowana. Pamiętając, że nowy tydzień to nowe otwarcie zapomnij o problemach sprzed weekendu i wejdź w poniedziałek ze świeżą energią. Rozpocznij dzień z werwą i uśmiechem na twarzy. Nie pozwalaj sobie na zbyt długie rozleniwienie, bo nie ułatwi Ci to powrotu do codzienności. Weź pod uwagę, że to właśnie w poniedziałek powinnaś mieć w sobie najwięcej pokładów energii, które dał Ci weekendowy wypoczynek. Z każdym kolejnym dniem będziesz już coraz bardzie zmęczona i znudzona. 

Pamiętaj, że dobrze zaplanowany poniedziałek, rozpoczęty z uśmiechem na twarzy to fajny poniedziałek. Nie warto więc się do niego z góry źle nastawiać, tylko po to żeby móc narzekać przez cały dzień. Zdecydowanie lepiej podejść do niego z pozytywnym nastawieniem, zaciekawieniem pasującym nowym wyzwaniom. Wtedy od poniedziałku nie będziesz w kółko powtarzać byle do piątku! Miłego poniedziałku! :)

2 komentarze:

  1. Podnoszący wpis, kiedy dzisiaj akurat w poniedziałek, podtopiłam swoj telefon w rozlanej kawie i oberwałam półkę w lodówce, zbijając przy tym słoiki i butelki w drobny mak. Eh ten poniedziałek zdecydowanie nie należy do najlepszych, ale dla mnie równie dobrze mogło to się stać w sobotę czy niedzielę ;D Staram się nie nastawiać negatywnie na poniedziałki, tylko brać go jak każdy kolejny dzień ;)
    Udanego tygodnia ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie trzeba mieć do tego podejście! Poniedziałek nie jest zły :)

      Usuń